List do czytelników

List do czytelników

OD AUTORKI

List do Czytelników

Drodzy Czytelnicy!

Chciałabym podziękować wam za zaufanie i chęć przeczytania mojej debiutanckiej książki.

Pomysł na tę opowieść powstał pod wpływem rozważań i dyskusji z moim mężem. Zauważyliśmy oboje, że brakuje na polskim rynku literatury pięknej o tematyce związanej ze Świadkami Jehowy. Próbowałam przekonać męża, by napisał książkę, ostatecznie jednak zdecydowaliśmy, że to ja będę pisać, a on będzie mi pomagał podsuwając różne wątki i korygując to, co już napisane. Tak też się stało. W tym miejscu pragnę podziękować mojemu mężowi, Dariuszowi. Gdyby nie jego pomoc i wiara we mnie, ta książka nigdy by nie powstała.

Od początku celem tej książki było przedstawienie społeczności Świadków Jehowy jako zwykłych ludzi, czyli takich, którzy nie różnią się od reszty społeczeństwa – posiadających zarówno zalety, jak i wady, przeżywających podobne dylematy, problemy, radości i smutki. Chciałam również przedstawić specyficzny sposób myślenia, charakterystyczny dla tej grupy. Mentalność i zachowanie bohaterów mojej opowieści mogą być przejawiane przez wielu znanych nam ludzi, bez względu na wyznanie, dlatego powtarzam, że nie jest to książka o religii, tylko o ludziach.

Niektóre historie czy postaci były zaczerpnięte wprost z realnego życia, inne historie zostały całkowicie wymyślone przeze mnie lub zmodyfikowane. Poszczególni bohaterowie nie odzwierciedlają charakteru konkretnych, realnych osób – są raczej zlepkiem charakterystycznych poglądów i zachowań wielu różnych ludzi. Może się zdarzyć, że czytelnik utożsami poszczególnych bohaterów z ludźmi, których zna osobiście.

Zależy mi na tym, aby książka odebrana została jako pewnego rodzaju reportaż przedstawiony w miarę obiektywnie, z wyłączeniem mojej osobistej oceny postępowania bohaterów. Chciałabym, aby czytelnicy sami ocenili którzy bohaterowie są im bliscy, a którzy nie, z którą postawą się zgadzają, a którą potępiają (czy odrzucają).

Planuję napisanie drugiej części, dlatego chętnie dowiedziałabym się od was, drodzy czytelnicy, które postacie i historie was zainteresowały na tyle, że chcielibyście, aby zostały rozbudowane.

To opowieść przede wszystkim o ludziach, nie o ich poglądach religijnych, dlatego starałam się nie poruszać wielu tematów doktrynalnych. Książka nie ma na celu ani gloryfikowania, ani potępiania jakiejkolwiek grupy wyznaniowej. Jej celem jest przedstawienie różnych zachowań ludzkich, przejawianych w skrajnych sytuacjach. Opowieść ma także ukazać siłę człowieka, który potrafi się przystosować do bardzo trudnych warunków, co z kolei daje nadzieję na to, że ze można znaleźć wyjście z najtrudniejszych sytuacji.

Na koniec chciałabym podziękować wszystkim, którzy od początku mnie wspierali i zachęcali do dalszej pracy, między innymi: Amelii Gajoch i wszystkim czytelnikom mojego bloga.

Książka jest opatrzona pięknymi, klimatycznymi ilustracjami Agnieszki Dębczyńskiej, której dziękuję za sprawną i szybką współpracę.

Życzę wszystkim miłej lektury.

Grażyna Stachowicz

ILUSTRACJE Z KSIĄŻKI

Galeria